SpoXsteR napisał(a):

szok 
kiedy sie koncza kontrakty miedzy innymi Lobodzinskiego? tuz to skandal trzymac pilkarza zarabiajacego ponad 100 tys zl...miesiecznie!
a ja do Piotrka mam pretensje, ktory biedaczyna zbiera po 15 tys zl, a przez wiele lat gral na juniorskim kontrakcie, choc i tak trudno 15 tys nazwac profesjonalnym kontraktem
|
Łobo podpisał na rundę wiosenną 2008 roku, chyba cztero- lub pięcioletni kontrakt.
Gargula podpisał piątkę, nie pamiętam kiedy.
Ale to byli wówczas (tfu!) Reprezentanci.
picasso napisał(a):

ostatnio na meczu było 3 tys osób,a nie 33 tys.jak zacznie przychodzic tyle ile podałeś,to dopiero bedzie mozna liczyć na te 22 mln zł.zreszta dojdzie zapłata za stadion a mowi sie o 5-6 mln.
tak wiec niestety pieniądze ze sprzedazy co lepszych zawodników musza uzupełniać budżet.
|
O nie, mój panie - jak to mawiał Obelix.
33 tys. kibiców nie przyjdzie oglądać bandy paralityków dostających oklep od średniaków ligowych. Taką cywil-bandę frajerów będzie oglądało te 3 - 6 tys. fanatyków, może więcej na meczach z potentatami.
Kolejność jest odwrotna - to klub musi przyciągnąć pikników dobrą grą i wynikami.
A co do tych nowych - na pewno w większości zarabiają znacznie mniej niż ich poprzednicy. Po prostu nie ten rozmiar kapelusza - Bunoza to jakiś no-name, więc nie może żądać tyle co podstawowy zawodnik Santosu, Cikos spuścił swój klub z ligi Słowackiej, więc nie dostanie kontraktu jak Alvarez ( pewnie nie zarabia nawet połowy ), Pajlić to odrzut z drugiej Bundesligi ( w chwili podpisywania kontraktu bez klubu ), więc...
Widzisz pewien wzorzec?