konrad1991tsw napisał(a):

Zastanów się nad sensem ostatniego zdania... Czy naprawdę w tym klubie nie było gorszych momentów niż sprzedanie Diaza i rozwiązanie umowy z kontuzjowanym od ponad roku Singlarem? Wg mnie wreszcie zaczyna się realna przebudowa zespołu, nie żałuję piłkarzy (poza Marcelo, to jest inna bajka) którzy odeszli od Nas w tym okienku, bo wszyscy z nich przyłożyli rękę do wielu klęsk tej drużyny, mieli 'piętno' porażek... Dlatego przebudowa drużyny jest niezbędna żeby wreszcie nastała normalnośc... Holendrzy wiedzą co robią, to są doświadczeni ludzie i mają raczej gotowy plan działania, raczej Maaskant i Valckx wiedzieli o planach Basałaja i podejrzewam, że gdyby nie mieli pomysłu na tą drużynę i wzmocnienia nie ładowali by się w bagno. Dlatego spokojnie czekajcie na rozwój sytuacji. Pozdrawiam!
PS. Jeszcze 2 miesiące temu Jop był człowiekiem katastrofą, Alvarez wrzucał baloniki, Diaz wporwadzał chaos i był zapchajdziurą, Singlar w ogóle jest owiany mitem świetnego obrońcy (bo zagrał w dwa lata całe 20 meczów) a dzisiaj stają się symbolami uapdku Wisły , bo ich sprzedaliśmy
|
Jak to dobrze, że są na tym forum również dorośli

Dzięki za tego posta!!!
Niby mieliśmy świetną obronę, ale i tak oprócz Mistrzostwa Polski niczego więcej ona nam nie dała -w pucharach czy jak grał Głowa czy Marcelo czy wcześniej Baszczu czy później Alvarez, to i tak dostawaliśmy regularny wpie... l od jakiś Levadii. Pytanie zatem - za kim płaczecie?
Jedynym piłkarzem, którego żal był Marcelo - ale to był kopacz z innej, lepszej półki, więc cieszmy się, że trochę pocieszył nas swoją grą i dał nam zarobić dobre pieniądze.
A Junior Diaz? Waleczny na pewno, ambitny też - tylko co z tego? Poza tym chaotyczny, często łapał niepotrzebne kartki i dodatkowo denerwował symulkami.
Ta obrona i tak nie była już ze sobą zgrana i tak, a Diaz był średni, więc powinniśmy się cieszyć, że na rok przed końcem jego kontraktu znalazł się ktoś, kto chciał wydać za niego kasę.
Teraz Maaskant i Valckx będą mogli zakontraktować kogoś ze swoich wypatrzonych zawodników.
Budujemy nową Wisłę - mam nadzieję, że w przerwie zimowej będzie kolejny etap czyszczenia klubu z zawodników wiecznie kontuzjowanych lub średnich piłkarsko.