szczebrzeszcz napisał(a):

Engel J.
|
Cytat:
Marszałek napisał(a): 
|
Czepiłeś się tych portali a uważam,że mają one( ogólnotematyczne) małe oddziaływanie jeśli idzie o sport.
|
witeq napisał(a): 
naprawdę tak uważasz? Nie denerwuje cię, że potem przy jakiejkolwiek rozprawie na temat stanu polskiego futbolu słyszysz Tośka Piechniczka czy Jurka Engela mówiących: przecież wygraliśmy z Dnipro, a oni to finansowi potentaci, nie jest źle, nasza piłka na pewno nie jest przez to słabsza od azerskiej.
A mogą tak mówić bo nikt nie ma odwagi napisać jak naprawdę wyglądał ten mecz, słychać tylko bzdury o dobrych zawodach wronieckich piłkarzy. Istnieje też inna możliwość - tak naprawdę nikt w Polsce nie zna się na piłce, i widzi jakość tam gdzie jej nie ma. Ja tego nie ogarniam i nie rozumiem. Ja wiem że nazwanie gówna cukierkiem nie zmieni jego smaku, ale strasznie dużo ludzi żuje i mówi że dobre.
Co z tego że cukiernie na zachodzie produkują smakołyki, w Polsce zajadają się gównem. Po części może dlatego, że ktoś im wpaja że czasem smakuje dobrze.
|
|
post z "Polityki Transferowej ... " z 27 sierpnia
życie szybko przyznało mi rację. Właśnie dlatego część winy za aktualny stan polskiej piłki ponoszą marni dziennikarze, ich zakrzywianie rzeczywistości jest potem wykorzystywane przez wieprze z PZPN.
Jak ładnie znalazł na wszystko wyjaśnienie, murawa była zła więc Lech grał tak słabo specjalnie

Wielki sukces polskiej myśli szkoleniowej, a co godne podkreślenia, wuefista mimo tego wiekopomnego awansu jeszcze ma czas żeby się w wydziale szkolenia udzielać. Homo universalis.
To ja dopiszę dalszy scenariusz. Jako że nie sądzę aby nasz obecny trener miał magiczną różdżkę dzięki której nauczy Brożka strzałów i dryblingu, Małeckiego podania i opanowania, Łobodzinskiego biegania, podania, strzału i dryblingu, Piotra Brożka techniki i dryblingu, a Zurawskiemu i Sobolewskiemu odejmie 7 lat, musimy wziąć pod uwagę, że jest duże prawdopodobieństwo słabych wyników. A to będzie woda na młyn dla towarzystwa wzajemnej adoracji szumnie nazwanego "Wydziałem Szkolenia".
Ciekawe w której kolejce usłyszymy, że Jurek nie rozumie czemu zatrudniamy niedoświadczonego holendra i dajemy mu duży kontrakt, jak nasi trenerzy w niczym nie ustępują i powinniśmy im dać szansę a nie słabemu holendrowi. Ciekawe też kto te wypociny pierwszy wydrukuje bądź da na główną. A potem już pójdzie, wyniki będą dalej słabsze, "opinia publiczna" będzie coraz bardziej naciskać, nikt nie napisze iz wyniki muszą być słabe bo takich mamy piłkarzy i ligę, winny będzie tylko zły trener-obcokrajowiec.
I wtedy się okaże, że albo Cupiał zmądrzał i rozgoni pewnych piłkarzy na cztery strony świata i zaufa trenerom, albo w dalszym ciągu równia pochyła.