W momencie gdy tak wszyscy biadolimy na ten nasz stadion, powiem wam tylko tyle, że ja też popatrzyłem sobie ostatnio z "lotu ptaka" na Kraków, a konkretnie z Kopca Kościuszki. I choć wiem, że moglibyśmy książkę napisać o zaniedbaniach w budowie naszego stadionu. Choć wiem, że za tą kasę moglibyśmy mieć cacuszko, to jedno wam powiem - jak macie jakieś wątpliwości to wybierzcie się na ten Kopiec Kościuszki i popatrzecie, porównajcie tak z góry. Jak już tam będziecie na górze, to humor mimo wszystko wam się trochę poprawi. Bo zobaczycie wtedy z prawej strony... no trzeba trochę wytężyć wzrok, aha, jest hipermarket? A nie, to stadion...

A później popatrzycie na lewo jak z zieleni wyłania się potężna budowla. Może niezbyt piękna, może zawierająca w sobie elementy osławionego "brutalizmu"

, ale NASZA! I mówcie co chcecie. Ja już nie mogę się doczekać jak ponad 30 tysięcy gardeł ryknie na tym wyszydzanym, obśmianym stadionie WISŁA TO JEST POTĘGA, WISŁA NAJLEPSZA JEST! I wiecie co? Wtedy wszyscy poczujemy, że mamy nową twierdzę, której zdobycie dla nikogo nie będzie łatwe. Ja w to wierzę, bo czekam już z wytęsknieniem na R22 i mimo wszystkich mankamentów tego obiektu, wiem, że to my nadamy temu stadiownowi prawdziwą duszę.