twardybidon napisał(a):

Ciężko się nie zgodzić - nazwiska typu Orsi czy Resino nie budzą optymizmu. Ja liczę na młodego trenera, ale już z jakimkolwiek sukcesem - z wymienianych kandydatur pasują tu Jimenez i Simeone. Natomiast jeżeli nie mamy takich kwot to jakiegoś starego lisa z dużym doświadczeniem, który pracował już na niejednym ugorze i będzie wiedział jak wyjść z obecnej (bardzo ciężkiej) sytuacji w Wiśle - z przewijających się nazwisk np. Nevio Scala czy Winfried Schaefer.
Upraszczając - albo trener "guardiolowaty" albo "trapattoniowaty". Nie dla ligowych efemeryd pokroju hiszpańskiego Jana Urbana czy włoskiego Tomasza Kulawika.
|
Nie do końca Cię zrozumiałem z tym trapatonizmem i guardiolizmem... myślę, że trenerem zostanie jednak Niemiec, który w chwili obecnej pozostaje bez pracy. Kandydatura Simeone jest bardzo zagadkowa, nie powiedziałbym, że taka bezpieczna - sprawdził się, ale w Argentynie, wprawdzie grał w Lazio, więc powinien znać tajniki europejskiej piłki. Zobaczymy jak to będzie. Ja mam nadzieję, że po prostu to będzie dobry, młody trener zagraniczny z zapałem do pracy. Nazwisko dla mnie tak naprawdę już nie gra roli, bo tyle się tych nazwisk przejawiało... Jutro napiszą, że trenerem będzie Guus Hiddink i też uwierzycie? Oby nowy trener pojawił się razem z Valcksem w poniedziałek w Krakowie...