gigant napisał(a):

|
....a ludzie, przecież sędzia nie dał karnego, nie wymyslił przewinienia i nie usunął debila z bramki. Dał tylko wolnego posredniego i mógł cały zydowski pomiot rzucić się po dotknięciu piłki Iwańskiemu pod nogi. Mógł pajac ustawić dobrze mur i nikt nie pamiętałby o tym zdarzeniu. Cabaj jest cipą, sędzia aptekarzem i tyle. Winy Legii w tym nie widzę. Zreszta nawet lepiej że tak się to potoczyło, bo ich bardziej boli i zaczynają skomleć, a powinno napierdalać jeszcze bardziej.
|
Święte słowa. cabaj jest parodystą, nawet piłki normalnie nie umie przetrzymać. Najpierw w tej sytuacji trałkował, później sprawdzał podwiązki. Chciał rżnąć "cfaniaka" to go sędzia nawrócił. Jak by się położył przy swoim słupku to by to obronił. A on stał i wtedy mu się na przyrosia zebrało.
I jak można pisać że Legia kupiła mecz? najpierw kupiła karnego dla wiecznie pokrzywdzonych? Dla piękna spektaklu?
Co do tego co weszlo napisało to byłbym bardzo ostrożny, Zarzeczny w Ekstraklasa Raport upominał się o karnego dla Ruchu za wejście Diaza, o Riosie zapominając. Tak że tam też piszą i mówią co wygodniej...