|
....a ludzie, przecież sędzia nie dał karnego, nie wymyslił przewinienia i nie usunął debila z bramki. Dał tylko wolnego posredniego i mógł cały zydowski pomiot rzucić się po dotknięciu piłki Iwańskiemu pod nogi. Mógł pajac ustawić dobrze mur i nikt nie pamiętałby o tym zdarzeniu. Cabaj jest cipą, sędzia aptekarzem i tyle. Winy Legii w tym nie widzę. Zreszta nawet lepiej że tak się to potoczyło, bo ich bardziej boli i zaczynają skomleć, a powinno napierdalać jeszcze bardziej.
|