Dokładnie tak, jak napisał kolega wyżej. Tak zarówno przy ćwiczeniach aerobowych, jak i interwałowych liczy się tętno, a nie prędkość.
Inna sprawa, że nie sądzę, żeby takie skrupulatne pomiary były konieczne, tysiące ludzi robi to na orient, a organizmy mają wydajniejsze od naszych tuzów he he