flamengista napisał(a):

|
Tak, Howard Webb też był wysoce kompetentny. Ale - jak to się mówi - niesmak pozostał.
|
W przypadku Webba można było przynajmniej dyskutować (np. faul w meczu z Austrią).
Tutaj sprawa jest prosta - bierzemy stoper i mierzymy czas: jeśli Cabaj przekroczył określony czas trzymania piłki w rękach (6, 7 czy nawet 10 sekund), złamał przepisy i tyle.
Sprawa jest do zmierzenia, jak w lekkiej atletyce.
Przekroczysz prędkość o 20 km/h, radar to pokaże i nie masz nic do gadania, płacisz mandat. Cabaj też zapłacił za nieznajomość przepisów.