Skipper napisał(a):

|
Sugeruję czasem oderwać się od monitora i obejrzeć jakiś meczyk Wisełki. Na pierwszy ogień polecam Lechia - Wisła, kluczowy mecz w walce o nasz ostatni tytuł mistrza Polski.
|
Po pierwsze dlaczego twierdzisz, ze ten mecz byl bardziej istotny niz pozostle 29? Tylko dlatego, ze byl jednym z ostatnich ?
A po drugie, ciekawe co bys zaproponowal na drugi ogien

Nie jestem pewien co kot mial na mysli piszac, ze Lobodzinski nie dal Wisle kompletnie NIC, ale moze dokonal bilansu zysku i strat, kladac na jednej szali nieprawdopodobny wystep Lobo w meczu z Lechia + 2 asysty w derbach przed trzema laty, kontra kilkadziesiat mniej lub bardziej beznadziejnych wystepow na drugiej szali. I jesli wynikiem bilansu wyszlo mu, ze Lobo nie dal nic, czyli niejako wyszedl na zero a nie na minus, to trzeba przyznac, iz byl wyjatkowo lagodny dla Wojtka.