mitmichael napisał(a):

|
Wcale sie nie dziwie, ze Basałaj szuka zagranicznego trenera. Wojciechowski zatrudnił Bakero i sa efekty. Do tego doszły transfery i mamy kolejna druzyne, ktora powalczy o tytuł. Jimenez jak dla mnie byłby idealnym rozwiazaniem. Polska mysl szkoleniowa skonczyla sie pare lat temu - trzeba teraz stawiac na tych lepszych (zagranicznych) coachów. Ostatnio w nocnym hide parku na Orange Sport Info było takie pytanie - lepszy trener zagraniczny czy polski? Z tego co słyszalem sa jeszcze ludzie, ktorzy wierza w polskich trenerow. Jedno stwierdzenie mi sie podobało - "takich mamy trenerow bo takich mamy pilkarzy. Oni nie moga sie pokazac bo jak? prowadzac polskie kluby, nie maja na to szans". Byc moze cos w tym jest chociaz patrzac na zagranicznego trenera (czyt. Bakero) i jego prace z druzyna Poloni mozna twierdzic inaczej.
|
Moim zdaniem, jak trener nie ma kim grać, to cudu nie wymyśli. Jak u nas był Kosa, to Skorża był zajesuper, gra fajnie wyglądała, po Kosie, styl drużyny znacznie się pogorszył, tak więc wcale nie uważam, że Bakero nagle stał się super trenerem, po prostu ma w końcu kim grać. Poza tym w Polonii jest głód sukcesu, i to ich na pewno będzie nakręcać przez cały sezon. Cała nadzieja, że Józef zacznie ingerować w sprawy szkoleniowe
