|
Wcale sie nie dziwie, ze Basałaj szuka zagranicznego trenera. Wojciechowski zatrudnił Bakero i sa efekty. Do tego doszły transfery i mamy kolejna druzyne, ktora powalczy o tytuł. Jimenez jak dla mnie byłby idealnym rozwiazaniem. Polska mysl szkoleniowa skonczyla sie pare lat temu - trzeba teraz stawiac na tych lepszych (zagranicznych) coachów. Ostatnio w nocnym hide parku na Orange Sport Info było takie pytanie - lepszy trener zagraniczny czy polski? Z tego co słyszalem sa jeszcze ludzie, ktorzy wierza w polskich trenerow. Jedno stwierdzenie mi sie podobało - "takich mamy trenerow bo takich mamy pilkarzy. Oni nie moga sie pokazac bo jak? prowadzac polskie kluby, nie maja na to szans". Byc moze cos w tym jest chociaz patrzac na zagranicznego trenera (czyt. Bakero) i jego prace z druzyna Poloni mozna twierdzic inaczej.
Ostatnio edytowane przez mitmichael : 14.08.2010 o godz. 08:34.
|