Martinus napisał(a):

|
Dlatego napisałem z reguły.
|
Nie ma takiej reguły.
Niemniej, jeśli Rav ma racje pisząc iż Wisła jest gotowa zapłacić nowemu trenerowi grubo ponad 300 tyś Euro za sezon, uważam, że za takie pieniądze można spróbować zatrudnić kogoś znacznie lepszego od Petrescu. Z jeszcze lepszym trenerskim CV. Choćby wymienianego Jimeneza. Na zachodzie jest sporo znakomitych bezrobotnych trenerów.
Mam też wątpliwości, czy Petrescu byłby w stanie wymusić na Cupiale dalsze niezbędne inwestycje w skład, szkolenie i wewnątrzklubowe struktury.
Bardzo ucieszyłby mnie natomiast powrót pracującego z Petrescu świetnego trenera bramkarzy, który wykonywał tutaj przed laty znakomitą pracę.
Dziwię się też, że Basałaj nie szuka fachowego dyrektora sportowego zagranicą: Mielcarski czy tym bardziej Marek Koźmiński, który wsławił się kompletną klęską strategi prowadzenia klubu w Zabrzu, są słabymi kandydaturami. A Koźmiński wręcz dramatyczną.