tormenthor napisał(a):

Do tej pory mało kto zauważył, że Andrzej Bahr zaaplikował naszych gwiazdeczkom prawie takie same obciążenia w okresie przygotowawczym, jakie były za czasów Dana Petrescu. Sam Paweł Brożek zauważył, że trenują znacznie mocniej niż za czasów Skorży. Postawa z Azerami była w pewnym stopniu pokłosiem tego, że trenowali na europejskim poziomie. Niestety prawie nikt nie wytrzymał takiego reżymu treningowego i nasi amatorzy słaniali się po boisku. Piłkarz, który się źle prowadzi nie jest w stanie wytrzymać solidnych treningów. W Wiśle dotyczy to chyba 90 % graczy. Dlatego nie krytykowałbym Kasperczaka za to, że źle przygotował drużynę. Po prosty trener stanął przed dylematem, czy trenować ją po polsku, czyli że piłkarze szybko złapią świeżość i dynamikę, a w trakcie rundy zdechną fizycznie, czy dać im w kość na poziomie europejskim, co może skutkować słabą dyspozycją na początku sezonu.
Jedyne wyjście to ciągłość systemu przygotowań i zwiększanie obciążeń z każdą rundą. Tych piłkarzy, którzy nie dają rady wytrzymać trudów przygotowań należy eliminować z drużyny.
|
no niestety się nie zgodze z tymi stwierdzeniami że Bahr trenuje Wisłe na europejskim poziomie ...
Rożnice są duże w porównaniu z tym co robił Petrescu...
Za Dana Petrescu Wiślacy przeważnie trenowali dwa razy dziennie
Za Bahra Wiślacy trenują raz dzienie ( bo w przeciwnym razie nie mieli by czasu na galerie itp ) . Wiślacy dwa razy dziennie trenują tylko podczas obozów co jest dla mnie śmieszne gdyż w szkołach sportowych typu SMS młodzi piłkarze w wieku 15-19 lat trenują przez cały rok dwa razy dziennie i to z podobnym nakładem mocy co nasze gwiazdy ...
Uwierzcie że między jednym treningiem dziennie a dwoma jest różnica... ogromna różnica
Obciążenia aplikowane przez Bahra na treningach są o wiele mniejsze niż przez Petrescu ... dla porównania Bahr w okresie przygotowawczym robił treningi podobnego nakładu sił co Dan w trakcie sezonu ...
Bahr jeszcze nie zna i zapewne nigdy nie pozna metod europejskiego treningu jakimi posługiwał sie Petrescu
Petrescu był wariatem ale był również
świetnym trenerem z którym aktualnie (gdyby został do dziś) walczylibyśmy o wyjście z grupy LM a nie o awans do IV rudny LE ...