Wyświetl pojedynczy post
tormenthor
Senior Member
 
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#33214
Stary 09.08.2010, 16:48
koyoot napisał(a):Wyświetl post
A jakaz ona jest drogi wolfy ta twoja rzeczywistosc? Taka ze do Wisly sprowadzaja tylko szrot, a jedynie dobrzy pilkarze to Villa, Fabregas, Iniesta, Rooney? Zamiast *******ic bez sensu wolfy i Markus od ilus lat o czyms o czym nie macie tak naprawde pojecia to moze wreszcie KONKRETNE przyklady podacie tego jak powinna wedlug was wygladac Polityka Transferowa?

Tak wiem, powiecie ze juz pisaliscie nie raz o tym. Nie nie pisaliscie, bo jakos nikt do tej pory nie wie co mieliscie na mysli. Moze sami nie wiecie?

A teraz moj punkt widzenia. Wiemy doskonale czego nam potrzeba. Scauting, baza szkoleniowa nie tylko pod postacia bazy treningowej ale rowniez trenerow. Dzialu Marketingowego, dyrektora sportowego z prawdziwego zdarzenia. Wisla to wdraza, ale powoli. Przyjdzie tez nowy trener z zagranicy z bardzo znanym nazwiskiem.

Dlatego uwazam ze bedzie dobrze.

Dla mnie koniec tematu. Wiecej nie bede odpisywal.
Jeśli w klubie nie ma dobrego scoutingu, to stawia się na tzw. ,,pewniaków" czyli piłkarzy, którzy swoim CV gwarantują niezły poziom. Gdyby Basałaj ściągnął 3 obrońców w stylu Clebera sprzed 4 lat czy Chaveza, to nikt nie płakałby po Marcelo, Głowi czy Alvarezie. Rozpieprzono najważniejszą i najlepszą formację zespołu i postawiono na młodych i może zdolnych (przekonamy się o tym za sezon lub dwa).

Poza tym można było wypożyczyć 2 - 3 dobrych, ogranych piłkarzy z lig zachodnich. Casus Issa Ba pokazuje, że nawet koleś, który nie grał 2 lata w piłkę, w warunkach ligi polskiej robi różnicę.

Oddaliśmy walkowerem mistrzostwo w zeszłym sezonie, gdyż nie wzmocniliśmy ataku w zimie. Dobrze, że Lech się skompromitował w walce o LM. Niestety, jeśli przez zaniechania w sprowadzaniu obrońców, w tym roku oddamy mistrza Legii, to ta będzie grała w LM. A wtedy odjedzie nas na 15 mln E i te poprawianie marketingu itp. niewiele nam da, gdyż może przez dłuższy czas pozostać nam walka tylko o miejsce nr dwa w naszej miernej lidze.

A gdy już jesteśmy przy marketingu, to wspaniale wypromowaliśmy markę Wisły w meczu z Azerami. Ta porażka to w 50% wina zarządu, 25 % Kasperczaka, 25% piłkarzy.

Dość w tym klubie było już zaniechań. Przy młodym Cikosie, mało zwrotnym Diazie, obok Chaveza musi grać drugi klasowy stoper. Nie ma innej opcji. W innym przypadku obrona będzie najsłabszą formacją naszego zespołu.
Odpowiedz cytując