tarantulaw2 napisał(a):

|
Hmm... Może i byłby to niegłupi pomysł , ale nie możemy czekać do grudnia...
|
Obawiam się że musimy, który szanujący się trener podejmie się ratowania drużyny bez przepracowania z nią całego okresu przygotowawczego. Teraz miałby czas przyjrzeć się grze Wisły w lidze i pucharze Polski. Zobaczyć z kim mu przyjdzie pracować, a od stycznia zabrałby się za budowe drużyny, która będzie potrafiła nawiązać walkę na arenie międzynarodowej. Po jesiennym przeglądzie wojsk będzie wiedział kogo potyrzebuje do drużyny i może pociągnie za sobą kilku zawodników ze swojego zespołu.