|
taak... Ile to już razy miał się Cupiał określać? Za każdym razem po porażce w pucharach wymagamy określania. Po straconym mistrzu też tak było. Doszło 8 transferów - "na Azerów wystarczy". Nie wystarczyło. Jakoś Jagiellonia mogła grać, walczyć, strzelać, a gdyby nie dyskusyjny karny, to mogli sprawić niespodziankę. A ile tam zarabia najlepiej opłacany piłkarz, ktoś wie?
|