grosz napisał(a):

Być może i źle ustawił, ale moim zdaniem oni nie są zgrani i z tego wynikała bezradność w ataku. Piłkarzom nie zabrakło ambicji, oni walczyli ale na tyle było ich stać.
Licząc wszystkie formacje to na 11 pozycjach, było 6 nowych zawodników którzy mieli kilka treningów za sobą, lub są z drużyną od kilku tygodni. Jak to ma funkcjonować?
|
No ale jak można wystawiać takiego Paljica w pierwszym składzie, jak gość ledwo w drużynie kilka treningów odbył i Kasper już go wstawia do pierwszej jedenastki. Nie może być też tak, że się twierdzi, że drużyna nie jest zgrana, bo monolit tej drużyny, przynajmniej ofensywny pozostał i było z kogo składać tę jedenastkę. Dlatego w samej ofensywie była możliwość ustawienia Wisły jak w poprzednim sezonie z graczy, których Kasper ma pod ręką. Chyba oni coś sobą prezentują i są zgrani, bo grają ze sobą dość długo. Ponadto ofensywa nie tylko nie wykreowała żadnej sensownej sytuacji pod bramką Azerów, ale i zawaliła nam bramkę, bo to po stracie w środku pola Azerowie poszli z kontrą i strzelili bramkę.