glutusmaximus napisał(a):

|
Gdybym ja wyszedł na boisko z Pawłem B. to po kolejnym jego machnięciu rękami po zagraniu od Kolegów dostał by w zęby. A poważnie to gwiazdor powinien posiedzieć na ławce bo jest tragiczny nie tylko pod względem formy piłkarskiej, ale i demoralizacji drużyny. Może Maciek lub Sobol zrobili by w końcu z gówniarzem porządek.
|
1. Staliśmy się zakładnikami dogmatu brzmiącego mniej więcej tak - "Brożek wybitnym kopaczem jest,sprzedamy go za miliony". I w sumie tak za bardzo nie wiadomo co z nim zrobić. Jest przeciętny,do tego ma skuteczność na poziomie podwórka. No ale który trener odważy się posadzić go na ławie i przyzna,że facet do walki z Azerami się nie nadaje,co najwyżej na ligę, i zwyczajnie w świecie w jego miejsce trzeba sprowadzić napastnika?Musiałby to być trener z niezłą renomą,ale doświadczenie i renoma na nic, jak postąpi wbrew dogmatowi. Wtedy poleci tak szybko jak przyszedł. Bez przyjęcia,z zerowym dryblingiem facet musi grać u nas chyba do końca kariery. Już nawet na naszą marną ligę ledwo daje radę ale póki daje znaczy jest super. No i na mocy tego dogmatu powstaje dysonans. Marzymy o walce w LE a wystawiamy tak słabego zawodnika,de facto sami osłabiając się przed jakąkolwiek rywalizacją. Smutne to. Liga tego nie uwidacznia aż tak bardzo,bo przeciwnicy sa mierni,ale już co lepsi,potrafiący prosto kopnąć piłkę,z solidnymi obrońcami,nie pozostawiają złudzeń.
2.Żurawski ma to gdzieś a Sobolewski mentalnie się do tego nie nadaje.