Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2181
Stary 30.07.2010, 15:34
Grantar napisał(a):Wyświetl post
No jeśli w tej analogii byłbyś konsekwentny to klient może zawsze zmienić usługodawcę, jeśli jest niezadowolony z poziomu świadczonych usług .... Na wolnym rynku taka firma pada po jakimś czasie ...... i sprawiedliwość jest ... ale (sorki) kibicowanie Wiśle to nie korzystanie z usług fryzjera ... , którego zmieniasz jak zauważasz że ci krzywo grzywkę przycina.
Niestety, najwyższa pora się obudzić. Kibicowanie Wiśle dla jakiś 80% kibiców to jak korzystanie z usług fryzjera. Na razie Wisła jest ciągle najlepszym klubie w Krakowie. Nie mam natomiast złudzeń, co się stanie jak ten stan ulegnie zmianie. I obym nie miał okazji weryfikowania tej hipotezy empirycznie.

Cytat:
Oczywiście właściciel, działacze, trener i piłkarze powinni mieć świadomość że słaba gra oznacza mniej kibiców a to oznacza mniej kasy (także dla nich). Powinni.
Otóż nie mają. Pamiętam do dziś wypowiedź Cupiała, który na zarzut że nie wzmacnia powiedział - jak kibic taki mądry, to niech dołoży parę milionów na transfery. Otóż kibic dokłada. A przy pełnym stadionie na R22 może być to nie kilka, a nawet kilkadziesiąt milionów złotych.

Problem w tym, że należy wreszcie zacząć kibica szanować.

Cytat:
No to przecież cały zarząd wymieniony!
Tak, ale za późno. Efektem spóźniona ofensywa transferowa (czytaj: łapanka), złe zgranie drużyny i opóźnienia w budowie stadionu (nie miał kto doglądać interesu i wywierać nacisku).


Nie chcę tego ciągnąć dalej, bo zaczyna się zupełny OT. W każdym razie najwyższa pora, by Cupiał się obudził. Zarządzanie tym klubem trąci amatorszczyzną na kilometr, za co odpowiada właściciel. To przekłada się na wyniki w ostatnich latach.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo