Niestety, polityka pana Basalaja doprowadzila do rozbicia druzyny. Mowilem, ze to pierwszy przypadek an swiecie, gdzie w jednym okienkut rozmontowuje sie cala obrone. Sprzedano 2 filary(Marcelo i Glowacki) i 1 solidnego pilkarza(Alvareza)...w zamian wiadomo kto przyszedl. Myslalem, ze dojdzie do kompromitacji w IV rundzie, ale jak widac pomylilem sie, bo przyszla ona wczesniej. Dobrze, ze w naszej lidze nie ma druzyn poziomem zblizonych do Azerow

.