Joaquin napisał(a):

Nie przesadzałbym z opinią o człowieku, który zbudował tak wielką firmę. Sam chciałbym dojść do takich pieniędzy jak on (i pewnie większość z forumowiczów również). To, że na budowaniu zespołu się nie zna to inna bajka, ale niedojdą na pewno nie jest.
pozdrawiam
|
Problemem jest to, że JW traktuje klub jak firmę. W poprzednich latach przy transferach razem z prawnikiem Ciszewskim miał dużo do gadania. Na szczęście teraz zatrudnił Janasa i Purzyckiego, którzy mogą mu szepnąć kogo należy sprowadzać.