Kordel_Walker napisał(a):

Skończy się w waszej głowie etap buntu, fascynacja głupotą czyt. kto komu bardziej doj*bał na stadionie ten lepszy, zaczniecie patrzeć z politowaniem, zamiast z nienawiścią czy z szacunkiem na kolesi z tekturą na plecach to pogadamy. No chyba, że ja pierwszy zafascynuję się
racami i przyśpiewkami wronieckich słowików i przestaną mi oni
latać koło ch*ja to także pogadamy i się dogadamy .
Sory za offtop:
1.nie
2.nie byłem
3.nie
4.w Poznaniu.
Powiem tyle, wg.mnie są dwa punkty patrzenia na tą sytuację, dwa rodzaje kibiców:
1. Wisła to dla kibica bardziej sprawy stadionowe (zwraca on uwage na trzode chlewną(kibiców) Amiki, Legii.. jej przyśpiewki, race, tektury, robią na nim wrażenie, wzbudzają emocje niskiej wibracji typu nienawiść). Ten typ kibiców wywoła zadyme na meczu(jak Legia na Litwie) i nie interesuje ich
konsekwencja jaką poniesie klub jak, np. mozliwa degradacja z ligi czy zakaz gry w pucharach przez pięć lat. Ważne, że oni:
2. Wisła to dla kibica bardziej atmosfera na własnym stadionie, sprawy własnych kibiców, ich kultura, doping, oraz sprawy sportowe klubu. Dla tego typu kibiców liczy się zdrowy doping, oraz w przeciwieństwie do pkt.1 sytuacja sportowa klubu, jego finanse, rozwój, perspektywy. Kibic ten pragnie, żeby jego klub rywalizował w silnej lidze, z silnymi ekipami, bo to podniesie jego poziom. Chce także, żeby jego drużyna liczyła się w Europie i ma świadomość, że żeby to osiągnąć potrzebne są pkt. rankingowe, potrzebna jest konkurencja, oraz jak najlepsza gra polskich klubów w pucharach. Kibica tego śmieszy krasnal typu kartonowy gość z fotki kilka postów wyżej, bo ma świadomość, że to tylko młodzieńcza fantazja...
|
A moim zdaniem za daleko zabrnąłeś w temacie i próbujesz bronic swojej tezy, gubiąc się i gadając momentami głupoty... Czy wg Ciebie np. ludziom z SKWK nie zależy na sukcesach Wisły? Bo wg mnie to im właśnie zależy bardziej niż Tobie się to wydaje. I wydaje mi się że właśnie ludziom zaangażowanym w życie tego klubu przeszkadza pieprzenie o tym jaki to dobrobyt będzie jak Lech będzie w LM... Ja bym się czuł nieswojo kibicując drużynie, która dzięki swoim przekrętom jest tam gdzie jest a nie tam gdzie powinna byc... zresztą to jakbyś się czuł oglądając transmisję z LM, gdzie paraduje typ w bluzie antyWisła...? Ja bym się czuł ch*jowo, nie wspominając już o tym żebym miał ich wspierac...