Wyświetl pojedynczy post
Kordel_Walker
Banita
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4816
Stary 25.07.2010, 16:12
Buziek_LG napisał(a):Wyświetl post
Kordel a kto jest pseudokibicem? Ten który na mecze chodzi bez znaczenia na ligę w której gra jego drużyna, ten który zasuwa za nią po całym kraju często w zamian dostając pałą po plecach czy słysząc komunikat że klub gospodarzy zaczął właśnie remont sektora gości, ten który widząc przewały sędziego wbiega na boisko czy też może ten który przychodzi gdy klub jest w ekstraklasie lub gdy zdobywa mistrzostwo, a kibicowanie ogranicza do kupienia biletu i giętej w przerwie? Tak tylko pytam
Buziek nie zbaczajmy z tematu na pseudokibiców..
Słowo pseudokibic w moim poście odczytaj jako niepoważny, nie wart zainteresowania, nerwów, infantylny, podrzędny, małostkowy. Chodzi o to, by te Amikowskie pionki kibicowskie i ich zachowanie i cele nie zaslepiły nam prawdziwego celu jakim jest nasza atmosfera na naszym stadionie, oraz jak najlepsze występy Wisły i polskich klubów, bo ich wyniki przekładają się także na prestiż polskiej piłki i podnoszą jej poziom za czym idą większe pieniądze, lepsi piłkarze i rywalizacja z Valencją zamiast z Valettą, czy Interem Mediolan zamiast Interem Baku.


prober napisał(a):Wyświetl post
Dlaczego swoją opinię o klubie (drużynie, która reprezentuje Polskę w europejskich pucharach) mam kształtować na podstawie zachowań fanatyków, dla których szczytem pomysłowości na wyrażenie swoich poglądów jest pokazanie się na 20-tysięcznym stadionie z tekturową plakietką z przekreśloną gwiazdą? Mnie to guzik obchodzi, ludziom różne pomysły strzelają do głowy. Takie zachowania świadczą przede wszystkim o tym człowieku, daleko do osądzania klubu, któremu on kibicuje. Naprawdę dużo zdrowiej jest budować swoje sympatie i antypatie na bardziej zdrowych fundamentach (choć wiem, że to może trudniejsze i wymagające wiecej wysiłku niż "pójście za tłumem").
100% poparcia. Nie dla interesów grupki kibiców, tak dla interesów Wisły i polskiej piłki.


Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Tu nie ma nic z nienawiści (pomijam akurat niefortunną zgodę Lecha z parchactwem) a zimny racjonalny ogląd. Dla niektórych ważne jest dobro "polskiej piłki" i w porządku. Tyle tylko że są to kibice polskiej piłki a nie Wisły. Szanuje takich ludzi pod warunkiem że nie bredzą że kibicują Wiśle! Bo ktoś kto kibicuje Wiśle nie ma wątpliwości że LM dla Lecha to problem dla Wisły (Mniej pieniędzy, gorsi sponsorzy a w rozrachunku gorsze miejsce w lidze - koło się zamyka itd).

Kordel_Walker
Interes Wisły i "polskiej piłki" to rzeczy rozłączne. Nie zawsze to co dobre dla "polskiej piłki" czyli sukcesy głównych konkurentów są dobre dla Wisły i tym samym.... nie zawsze to co dobre dla Wisły jest dobre dla "polskiej piłki". Nie łącz tego i nie traktuj jako rzecz oczywistą.
Wybacz, ale tego właśnie pojąć nie mogę i o tym ta cała dyskusja..
Dla mnie jak przegrywamy z Azerami cczy Maltańczykami - a coraz więcej takich wtop, to jesteśmy dla klubów z zachodu na ich poziomie lub gorsi. Co za tym idzie?
-nikt nie chce u nas grać(Makinwa)
-nie ściągniemy żadnych sponsorów zagranicznych
-drogo nie sprzedamy nikogo za granicę (tylko za taką kasę jak sprzedają na Malcie czy w Azerbejdżanie) Jeszcze do was to nie dociera, ale jak tak dalej będziemy grać to zapomnijcie, że ktoś z naszej ligi odejdzie za więcej niż 500,000 e. Poziom Malty i tyle w temacie.
Ostatnio edytowane przez Kordel_Walker : 25.07.2010 o godz. 16:23.
Odpowiedz cytując