Tu nie ma nic z nienawiści (pomijam akurat niefortunną zgodę Lecha z parchactwem) a zimny racjonalny ogląd. Dla niektórych ważne jest dobro "polskiej piłki" i w porządku. Tyle tylko że są to kibice polskiej piłki a nie Wisły. Szanuje takich ludzi pod warunkiem że nie bredzą że kibicują Wiśle! Bo ktoś kto kibicuje Wiśle nie ma wątpliwości że LM dla Lecha to problem dla Wisły (Mniej pieniędzy, gorsi sponsorzy a w rozrachunku gorsze miejsce w lidze - koło się zamyka itd). To nie Bełchatów czy Zagłębie Lubin które nie będzie umiało wykorzystać swojego sukcesu. Tu niema nienawiści a jest
czysta zimna kalkulacja. Więc co poniektórzy jak DDP ochłoń gościu.
Ja i kilka innych osób nie widzi żadnej większej korzyści z tego że Lech zagra w LM, a wręcz widzi same minusy. A jak i inni kibice Wisły a nie "polskiej piłki" kibicujemy Wiśle! Tak trudno zrozumieć?
Inny wątek to Amica jako zgoda parchactwa itd. Sam ten fakt też wystarcza żeby lać na nich....
(pomijam dumę parchatych że są przydupasami takich "Majstrów" itd)
Jakby taki Bełchatów czy inne coś grało o LM, czemu nie. Tutaj jestem otwarty

Im to nie da nic.
Kordel_Walker
Interes Wisły i "polskiej piłki" to rzeczy
rozłączne. Nie zawsze to co dobre dla "polskiej piłki" czyli sukcesy głównych konkurentów są dobre dla Wisły i tym samym.... nie zawsze to co dobre dla Wisły jest dobre dla "polskiej piłki". Nie łącz tego i nie traktuj jako rzecz oczywistą.
To tak jakby prezes Toyoty powiedział że cieszy się że Nissan go przebił w sprzedaży samochodów bo to dobre dla japońskiej motoryzacji, a przez to Toyota sprzedała mniej samochodów.