Można by tu dodać jeszcze parę punktów, jak ranking UEFA dzięki któremu możemy mieć więcej drużyn w LM, LE, możemy być rozstawieni itp.
Tylko tak naprawdę ta dyskusja nie ma sensu, bo jak ktoś sobie nie potrafi sam wydedukować tych rzeczy, to znaczy że myśli zupełnie innymi kategoriami, i żadne argumenty racjonalne do niego nie docierają.
Więc niech każdy sobie czyta ten temat, jedni niech się cieszą z wygranych Lecha, inni niech się cieszą z porażek Lecha i każdemu się wydaje, że to dla dobra Wisły

Pozostaje się cieszyć, że Ci drudzy o niczym nie decydują, bo chujowo by się to wszystko skończyło
