szprotson napisał(a):

? Czy oby napewno nie bedzie musiała negocjowac nowego kontraktu?
Przeciez z Alvarezem, wyszła opcja ze chce inny kontrakt w razie gdyby go wykupili.
Prawo pierwokupu daje możliwość kupna jako pierwszemu, ale kontrakt w tym momencie moze sie zmienic, bo rownie dobrze to klub wypozyczający moze pokrywać część zobowiązań zawodnika.
|
Myslimy diametralnie inaczje

. Ja myslalem w druga strone

np. ze Riosowi zaproponowali wyjatkowo korzystne dla klubu warunki wspolpracy w stosunku do prezentowanych umiejetnosci. Pensja jest ustalona, kwota odstepnego tez wystarczy przelac pieniadze by Rios stal sie naszym pilkarzem. I opcja wypozyczenia daje taka mozliwosc ze gdyby Wisla chciala tutaj Riosa sprowadzic a ten nie chcialby za takie pieniadze grac u nas, Wisla ma prawo wytoczyc mu proces o odszkodowanie w zwiazku z niewypelnieniem warunkow kontraktowych. Bo umowe wypozyczenia on TEZ musi podpisac. Dla takiego klubu jak Wisla, wypozyczenia to sa WIN - WIN situations.
Odnosnie Alvareza, Wisla negocjowala kwote odstepnego in minus po okresie wypozyczenia i udalo im sie ja zbic. Natomiast pilkarz sie nie zgodzil na obnizenie warunkow wspolpracy. Pozornie rzecz sprzeczna z tym co napisalem wyzej. Ale tylko pozornie bo roznica jest KOLOSALNA.