westersyl napisał(a):

No tak już zaczynają się bezsensowe wytłumaczenia nie podparte żadnymi faktami, widziałem dwa mecze Milinkovicia i nie machał rękami jak Małecki nie miał pretensji do kolegów, po prostu robił swoje. Naprawdę robienie teraz z Milinkovicia wroga, złego człowieka, czy wcielonego diabła jest dla mnie żałosne.
Klubowi po prostu szkoda było rzucić trochę grosze i zgodnie z naszą tradycją wzięliśmy darmowego podesłanego przez mengare zawodnika.
|
Owszem Milinkovic nie machal podczas meczy rekami ani razu. Skupial sie na grze. Problem jest tylko taki ze chlopakowi odbilo i wydaje mu sie byc gwiazda juz teraz. Czesto mowi rzeczy w wywiadach ktorych nie powinien.
Kolejna sprawa to wcale nie troche grosza bo liczac z tym co sobie on zazyczyl za podpis, jego menago i klub, suma transferu przkroczylaby milion euro. To juz nie takie grosze.
22 latek majacy najwyzsza place w klubie? Komin placowy i kwas w szatni murowany.