Wyświetl pojedynczy post
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30548
Stary 20.07.2010, 13:19
Reiro napisał(a):Wyświetl post
Odczucia każdy może mieć swoje aczkolwiek nie znając list transferowych, przebiegów negocjacji i wielu innych czynników wpływających na zakup piłkarza, nie powinieneś narzekać, że mamy tego, a nie innego zawodnika...
Poza tym jeśli faktycznie Kasperczak potrzebował lewoskrzydłowego to z całą pewnością do jego wizji lepiej pasuje Paljic, a nie Milinković, który według mnie lepiej sprawdziłby się jako rozgrywający...ale to już tylko moje prywatne zdanie na temat tego chłopaka. Klub sprzedał/sprzeda kilku graczy i zakupił/zakupi przynajmniej drugie tyle, w chwili obecnej możemy oceniać owch zawodników jedynie na podstawie statystyk czy kilku filmików na YT...czas do prawdziwych ocen zarówno zakupionych zawodników jak działań zarządu przyjdzie najwcześniej za kilka miesięcy gdy...po pierwsze przekonamy się o umiejętnościach graczy, po drugie będziemy wiedzieli jak nasza drużyna wypada w lidze i LE na tle innych drużyn. Tymczasem dajmy zarówno zawodnikom jak i zarządowi kredyt zaufania na jaki zasługuje każdy nowy pracownik, zarówno naszego klubu jak i innych instytucji.
Pozdrawiam
Najpierw startowaliśmy do Milinkovica, a kiedy negocjacje z nim załamały się jak królika z kapelusza wyciągnięto tego drugiego (o dziwo darmowego).
Oczywiście, że czas na oceny dla Basałaja&co to nie może być 1 miesiąc - z tym się zgadzam.
Z tym że zabawny scenariusz jest cały czas ten sam - próbujemy podskoczyć do jakichś wydawałoby się fajnych grajków (Makinwa, Milinkovic), ale nic z tego nie wychodzi - za to jest królik z kapelusza, a my mówimy - "eee tamten jest przereklamowany, gra w cienkich Koszycach itd., nasz królik na pewno będzie lepszy bo coś tam.
Trzy kolejne podobne sytuacje wiszą w powietrzu - Wilk (przyjdzie czy nie - a wtedy go wysmiejemy i jego nowy klub też), Rios (przyjdzie czy napiszemy - i tak pewnie by się nie zaaklimatyzował, strzela mało goli itp.), Chavez (jak nie przyjdzie to będą teksty, że pewnie grymasiłby jak Costly albo jest drewnem itp.). Kupimy kogoś o kogo się staraliśmy i rokuje nieźle czy będzie powtórka z rozrywki?
Odpowiedz cytując