Wyświetl pojedynczy post
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30477
Stary 20.07.2010, 02:28
RAF napisał(a):Wyświetl post
Hmmm, zamiast "napastnika z nazwiskiem" o wiele bardziej wolalbym jakiegos dobrego prawo skrzydlowego ktory potrafilby obsluzyc podaniem wislackich napastnikow. Dobrze by bylo zeby zarzad pamietal ze tak naprawde kibica na trybuny przyciaga dobrze grajaca druzyna a - niekoniecznie - glosne nazwiska. Przed sezonem 2002 - 2003 Wisla nie miala w swoim skladzie zadnego glosnego nazwiska. Te nazwiska "staly sie glosne" w calej Europie za sprawa wynikow a przede wszystkim stylu w jakim osiagaly te wyniki. Jezeli juz jest? lewoskrzydlowy to pora by sprowadzic kogos na prawe skrzydlo bo z Maleckim, Lobodzinskim a nawet Boguskim bedzie ono kulalo. Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam
Popieram w 100% -ta chwila którą najpewniej będziemy pamiętać do końca życia czyli jesień 2002 i wiosna 2003 nie wzięła się z przypadku - co ważniejsze tam nie mieliśmy 'równorzędnych 2 jedenastek(w co teraz chcą nas wrobić), tylko dokładnie 5 konkretnych grajków - Szymka,Uche,Kosę,Żurawia i będącego w najlepszej formie - Kuźbę .Obrona była przeciętna, bramkarz jak dla mnie świetny ale w pucharach zupełnie tego nie udowodnił , rezerwowych brak
Konkretna 5-tka w przodzie wystarczyło by zniszczyć średniaka holenderskiego(z którym dziś pewnie dostalibyśmy) i ograć średnaków z najlepszych lig - Parmę,Schalke i minimalnie przegrać z Lazio - do tego znokałtowac ligę.

To był jedyny taki okres,Potem sprzedano Kosę , Uche wiadomo co odwalił i sen się skończył - przyszli zmiennicy ale to już nie było to.
Tu trzeba kilu konkretów a nie kilkunastu przeciętniaków którzy będą walczyli kto jest mniej przeciętny.Tu trza 2,3 dobrych transferów a nie 6,7 nie wiadomo jakich.Tu trza kilku co będą zarabiali nawet po 400-500 czy 600 tyś a nie 10 co zarabiają po 200 ale nawet na to nie zasługują.

Takie jest moje zdanie.Oczywiście nie przesądzam i liczę że to co teraz się dzieje ma jakiś sens ale też nie podniecam się ilością, bo ilość nie przechodzi na jakość,

Kończąc temat - 'napastnik z nazwiskiem' - spoko choć to pewnie jak zazwyczaj ściema, ale ten napastnik musi dostać piłe.
Pamiętamy dobrze Błaszcza - jak na naszą ligę to był magik ale w Wiśle w zasadzie tego nie pokazał bo nie miał z kim grać.Co z tego że on dawał radę jak reszta kopała się po czołach
Odpowiedz cytując