Forza napisał(a):

|
Dawno Wisla nie kupila tylu pilkarzy. I strategia jest doskonala
|
Fakt dawno nie kupiła tylu. Strategia jest wręcz genialna. Pozbyć się w jednym okienku dwóch najlepszych stoperów ligi nie mając przygotowanego nikogo wartościowego w ich miejsce...majstersztyk ocierający się o geniusz Stephena Kinga. No w zasadzie nakupowanych już jest tylu piłkarzy więc musi być dobrze. Kupą mości Panowie kupą. Ilość się liczy nie jakość!
WiślakMyślenice napisał(a):

|
Sam Marcel już był tak napalony na transfer, że niekorzystnym dla Wisły byłoby go na siłę zatrzymywać (patrz ostatnie mecze Wisły w zeszłym sezonie, coraz więcej błędów). Chłopak przerósł tą ligę, chciał się sprawdzić w mocniejszym zespole, nie ma tutaj nic dziwnego. Suma transferu i tak bardzo dobra (jak na gracza z PL ligi)...
|
Tu się zgadzam...ale dlaczego dwóch na raz? Głowacki - Why?
[QUOTE=Tarann;938220]
Cytat:
|
Ocenianie wyżej Wichniarka od Żurawskiego to... to powinno być karalne.
|
...tym bardziej dopiero po ich jednym oficjalnym meczu. Jak na razie 1:0 dla Wichniarka
Cytat:
|
Lech ma mocniejszy skład powiadasz. Dużo by pisać na taki ogólnik. Powiem tak Arboledy im zazdroszczę... puki co, no może Peszki.
|
a ja im zazdroszczę stabilizacji składu, odszedł od nich co prawda Lewandowski (spory ubytek) oraz Tanevski zdaje się, ale zakontraktowali 4 nowych. Po odejściu pary Marcelo&Głowacki teraz para Bosacki&Arboleda jest wg. mnie najlepszą parą stoperów w lidze.
Cytat:
|
Pomimo małej ilości czasu ci ludzie już potwierdzają swoje kompetencje przeprowadzając PRZEMYŚLANE transfery.
|
Po czym wnosisz, że przemyślane?
witeq napisał(a):

|
Toż ja wolałbym trzy raz bardziej kupić Wilka i poszukać za 800 tys przyzwoitego ofensywnego piłkarza z zachodu.
|
Trzy razy bardziej Wilka....jeszcze nie tak dawno forum drwiło z przeprowadzki Kiełba do Lecha (że za słaby do Wisły), teraz wolą wszyscy kupować Wilka...klasycznego no-namea
snyrting napisał(a):

Nie chce Cie ani zjadać, ani przeganiąc. Proszę Cie tylko o uargumentowanie tych dwóch tez.
Co to znaczy pod każdym względem (Legia i Lech w ME też jakoś nie wymiatają) i na czym poega ten doskonały marketing Legii.
|
Ludzie czy Wy naprawdę nie widzicie co się stało? Odeszły w jednym momencie dwa filary defensywy (silne osobowości, legenda klubu) a Wy z założonymi klapkami na oczach chwalicie jeszcze politykę transferową klubu? Bo naściągali kilku zawodników? Zestawcie sobie bilans (jakościowy) dotychczasowego letniego okienka to może otworzą Wam się oczy.