Salt The Fries napisał(a):

|
Tak więc chciałem obalić raz na zawsze mit tego, że Turcja to kraj dla starzejących się gwiazd. A i opierałem się tylko na zawodnikach z Dużej Trójki, pominąłem wszystkie inne kluby, a na pewno mógłbym jeszcze kogoś dokoptować, a i dodam jeszcze, że niektórzy piłkarze (Okocha i paru innych) grali już tam w środku lat '90.
|
Kolego - jakieś 95 % zawodników wymienionych przez Ciebie przyszło grać do Turcji po roku 2000, gdy siła ligi tureckiej była już znaczna. Pozostałych kilku wymienionych przez Ciebie (np. Geremi, Ilie, Bolic czy Baljic) nie było w okresie transferu do Turcji gwiazdami! Tacy piłkarze przychodzili jako świetni zawodnicy ze słabszych lig (Rumunia, kraje byłej Jugosławii), ale w żadnym razie nie były to nazwiska choćby tylko kojarzone przez zwykłych kibiców.
Nazwiska, którymi się posłużyłeś w większości potwierdzają tezę, jak bardzo polityka sprowadzania gwiazd może się opłacić, jak szybko liga może stać się silna.
Takie transfery prędzej czy później pojawią się i u nas, co spowoduje większe zainteresowanie mediów i kobiców, a co za tym idzie zdecydowanie większe pieniądze w klubowych kasach. Mam nadzieję, że Wisła pierwsza w Polsce sięgnie po takiego gracza i spróbuje sprawdzonej drogi.