Wyświetl pojedynczy post
giorgio
Junior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29707
Stary 17.07.2010, 22:55
polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):Wyświetl post
Witaj! Chciałbym Cię uspokoić - za sterami okrętu Wisła Kraków stoi teraz kompetentny i oddany sprawie kapitan - Bogdan Basałaj. On i jego zaufani pracownicy mają już przygotowany i precyzyjnie określony plan rozwoju i wzmacniania klubu, który musi przynieść sukcesy. Skuteczna polityka marketingowa, rozbudowa bazy treningowej, budowa akademii piłkarskiej, wykańczanie nowoczesnego stadionu, którym będziemy mogli szczycić się w całej Europie - by wymienić choćby kilka z wielu, naprawdę wielu pomysłów na rozwinięcie żagli tego wspaniałego transatlantyku - naszej Wisły!
Również polityka transferowa to nie dzieło przypadku. Zakontraktowanie takich sław i potencjalnych gwiazd światowej piłki jak bramkarz Jovanic, czy jednego z najzdolniejszych słowackich obrońców młodego pokolenia, dwudziestodwuletniego Erika Czikosza (nota bene przyrównywany do samego Petera Singlara) z całą pewnością nie wzięły się z niczego. Nasi dotychczasowi stoperzy: Marcelo i Głowacki zostali sprzedani, ale pierwszy był jeszcze niedoświadczony, a drugiemu lat nie ubywało. Na Arku mogliśmy zarobić, a transferując Marcelo pokazaliśmy, że w klubie można się wypromować. W zamian sprowadzono Gordana Bunozę, nazywanego przez niektórych bośniackim Marcelo, a także zrobiono miejsce dla zdolnego Mateusza Kowalskiego - wychowanka klubu. Czyż o wielkiej Wiśle, prowadzonej do boju przez jej wychowanka nie marzy każdy kibic? Już nie mogę się doczekać pierwszych pucharowych potyczek prowadzonych przy Reymonta z pewnym i niezawodnym Mateuszem w składzie.
Ale popatrzmy również na formacje przednie - a tam Maciej Żurawski, legenda klubu, człowiek instytucja, przodownik pracy i zwolennik harówki. Chyba nikt już nie może powiedzieć, że brakuje nam tego ogniwa, które rozruszałoby grę "polskich galacticos"!
Kolejne transfery? Spokojnie, będą. Jeśli teraz - to tylko dzięki prowadzonych z poświęceniem i uwagą negocjacjom dyrektora Jarosza i prezesa Basałaja oraz hojności pana Bogusława Cupiała! Mało kto pokazał takie serce, taką wolę walki o swój klub. Wyobraźcie sobie, państwo, człowieka, który udzielił w życiu tylko jednego wywiadu. Nie mówił w nim o swoich osiągnięciach w biznesie, bogatych zainteresowaniach i dumie z potomstwa. Nie, mówił o czymś znacznie dla niego ważniejszym - o miłości do klubu, o cierpliwości i wierze, którą pokłada w starannie przez siebie dobranych pracowników. Zachwycające, nieprawdaż?
A jeśli nie będzie transferów? Spokojnie. Co nagle, to po diable. Udowodniłem już, że mamy bogatą kadrę pełną reprezentantów (Diaz, Kirm, Małecki) i gwiazd (Łobodziński, Burliga). Ostrożne negocjacje mogą przysporzyć nam tylko szacunku na rynku transferowym i sprawić, że ta zgraja hien: działacze innych klubów, menedżerowie, agenci zawodników zaczną traktować Wisłę z należnym jej szacunkiem. Być może to jest właśnie ta nasza nowa jakość i strategia na lata - po pierwsze szacunek, po drugie szacunek. Szacunek, głupcze. Nie sztuką jest głupio wydać. Prawdziwym mistrzostwem jest mądrze zaoszczędzić.
Mam nadzieję, że rozwiałem Twoje wątpliwości! Pozdrawiam, Wiślacy!

: )

Co...Kto..? W co ty się bawisz? Nie umiesz wymyślić czegoś własnego tylko musisz naśladować styl wypowiedzi użytkownika Krzyżanowskiego? Teraz każdy na tym forum będzie chciał mu dorównać pod względem umiejętności wspaniałego wypowiadania się. Krzyżanowski to normalna, dojrzała osoba, a nie jakiś rozwydrzony pokemon co narzeka na każdy transfer i zmienia co 5 minut zdanie.
Powód: literowka
Ostatnio edytowane przez giorgio : 17.07.2010 o godz. 22:57.
Odpowiedz cytując