jasnyGwint napisał(a):

no ok, ale chyba inwetowanie nie polega na wydawaniu wiecej niż się ma ? (tzn można, ale wątpie żeby jakiś bank udzielił nam kredytu, niestety Realem nie jesteśmy )
znasz tak dobrze finanse klubu, iż wiesz że możemy sobie teraz pozwolić na większe transfery?
|
oczywiście, że nie znam. Ale czy trzeba tak wiele? Nawet zakładając, że jednak za dotychczasowe transfery wypłynął mln E z klubowej kasy, to według mnie można przeznaczyć jeszcze 1,5 mln E na stopera, pomocnika, ewentualnie napastnika. Zostaje wtedy 2,5 mln na załatanie dziury budżetowej.
Jestem jak najbardziej "za", aby transferować do klubu piłkarzy na poziomie 400 - 500 tys, aby ich promować i sprzedawać ale...do tego trzeba mieć siatkę skautingu. I koło się zamyka.
Jednak transfery są potrzebne, bo czeka nas regres. Pozdrawiam

"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym,
gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły,
jakież tu mogą być właściwie zmiany?
Tu tylko szpiclom coraz większe uszy
rosną, milicji — coraz dłuższe pałki,
i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,
i coraz bardziej mózg się staje miałki.
Tu tylko może prosperować gnida,
cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ."
Janusz Szpotański