Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
ToTylkoJa
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Ł3

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#247
Stary 15.07.2010, 16:36
pan_premier napisał(a):Wyświetl post
moim zdaniem kibice Legii stracą na układaniu się teraz.
za 2 miesiące ok, teraz jest to na rękę tylko ITI

przecież nikt z was chyba nie wierzy, że ITI myśli o czymś innym niż kasie.
Kibice Legii mają sprowadzić ITI nowych kibiców, gdy będzie ok 15 -20 tys ludzi na meczach, będzie można z powrotem wywołać mini wojnę i wywalić starych kiboli
W sumie Twoje myslenie jest logiczne, ale co to da ITI, jak teraz podpisza porozumienie, SKLW zacznie promowac Legie i klub sprzeda więcej karnetów. Przecież w każdej chwili protest może się odnowić. To, że sprzedadzą w tej rundzie czy sezonie ileś tam karnetów, nie musi być jednoznaczne z tym, że za rok czy dwa tych karnetów opchnął równie dużo. ITI chyba aż tak głupie nie jest, dla nich nie liczy się tylko to co będzie teraz czy za pół roku, oni muszą patrzeć na to szerzej tzn co będzie za 3, 5 czy więcej lat. Bo inaczej to będą stratni, gdy znów popadną w konflikt z SKLW.

W pełni zgadzam się z Tobą, że ITI nie zależy na kibicach czy czymś innym- im zależy tylko i wyłącznie na kasie. Ale jednak zdają sobie sprawę, że środkiem do tych pieniędzy są kibice (dobre relacje z SKLW). Bez nich kasa fiskalna będzie o wiele uboższa. I to wg mnie jest główny powód tego, że raczej iti nie powinno wywoływać żadnej wojny (przynajmniej z premedytacją).

ITI nigdy nie pokocham ani nawet nie polubię. Oni nas zapewne też. Ale obie strony zdają sobie sprawę, że bez siebie nie są w stanie osiągać takich 'zysków' (iti kasę, a sklw sprawy związane z ruchem kibicowskim), jakie by chcieli. Dobrze zarządzający właściciel swoją firmą nawet jak kogoś nie lubi, to powinien sprawiac pozory, że jednak mu na kliencie zależy. ITI chyba jednak zobaczyło, że sam stadion czy tez kupienie jakiegoś piłkarza nie zapełni stadionu (no, chyba, że kupiliby kogoś naprawdę znanego)- takie było ich myslenie, ale teraz wiedzą, że bez współpracy z SKLW nic z tego nie będzie. Dlatego nie mogą sobie pozwolić na dalsze wojny. Sądzę, że jednak wyciągneli wnioski.
Odpowiedz cytując