polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):

|
Naprawdę wierzycie, że ci użytkownicy to jacyś ludzie klubu?
|
Według mnie z całą pewnością są to ludzie mający wiele wspólnego z klubem, nie wiem czy pracują jako konserwatorzy powierzchni płaskich czy jako bufetowi, a może asystenci sekretarki p.Jarosza bądź p.Basałaja. Wątpię natomiast, że są to ludzie lubiący zmyślać ku uciesze gawiedzi. Uważam również, że przecieki są kontrolowane i mają na celu uspokojenie internetowej części kibiców oraz dalsze przecieki owych informacji do prasy. czemu ma to służyć...? Zapewne odwróceniu uwagi mod faktycznych planów bądź tonowanie negatywnych nastrojów kibiców.
Jak już ktoś pisał nie mam nic przeciwko takim działaniom jeśli mają one na celu faktyczne wzmocnienie klubu, natomiast jeśli okaże się, że była to czcza gadanina, a po zakończeniu okna transferowego zostaniemy z niczym bądź z ogórkami z Indonezji to będzie można uznać, że powrót p.Basałaja również był tylko dla picu, a właściciel Wisły powoli zabiera zabawki z piaskownicy, a my musimy liczyć na walkę o środek tabeli...
Zaczyna mi się udzielać negatywny nastrój panujący na forum, a posty Markusa, Wolfy'ego i innych piszących o powolnym staczaniu się klubu w czeluści piekielne coraz bardziej trafiają do mojej głowy bo rzekome transfery po wyeliminowaniu Litwinów są śmieszne...bo jak odpadniemy to właśnie przez brak nawet nie tyle co wzmocnień, a uzupełnień w osłabionym zespole. Rozumiem, że zarząd próbuje się asekurować w celu uniknięcia dziur budżetowych spowodowanych odpadnięciem w tak wczesnej fazie LE ale przecież oni sami usilnie pracują na blamaż w tych "elitarnych" rozgrywkach" i nawet przejście Litwinów oraz późniejsze transfery nie zmażą plamy na ich niekompetentnych działaniach...