LuKaS TSW napisał(a):

|
Jedyna rada na upał to zimny prysznic i sporo wypitej wody
|
ale nie za zimny

Z tego co czytałem zimny prysznic tylko pogarsza sprawę - organizm myśli że jest gwałtowne ochłodzenie i zamiast oziębiać zaczyna ogrzewać... Wychodzisz spod prysznica i od razu znów jesteś mokry...
Ponoć najlepiej żeby woda była letnia.
A co do wody to niby oczywiste ale naprawdę trzeba pić... nawet jak się zdaje, że się nie chce. Dziś na moich oczach młoda dziewczyna zasłabła w tramwaju. Masakra... Dobrze, że chociaż studenci wyjechali i na basenach nie ma takich tłumów