Ja się odnoszę do Twojej propozycji przeprowadzenia się z kontenerów w inne miejsce w Krakowie. Czyli zabulić za rok/dwa lata wynajęcia biura po to żeby - jeżeli wszytko pójdzie dobrze - za 2 miesiące najpóźniej przenosić się z powrotem. To jest według Ciebie najlepsze rozwiązanie, tak?
Bo kontenery można najzwyczajniej przesunąć, ale wtedy nie miałbyś się o co przyczepić.