prober napisał(a):

|
Trzeba dodać, że nie ma już w składzie Mariusza "93" Jopa i przy 1:0 stałe fragmenty gry wykonywane przez przeciwnika nie będą już siały takiej paniki wśród kibiców Wisły.
|
Nie, mamy Clebera i Kowalskiego, którzy zagrali ze sobą jeden mecz o punkty. Jeden jest dobry, ale już trochę stary (i wolny), drugi jest... Może będzie dobrze grać. Byłoby fajnie.
Jop by się nam przydał w naszej obecnej sytuacji kadrowej. Nie sądziłem, że jeszcze kiedykolwiek to napiszę, ale nie sądziłem też że sprzedamy obu stoperów, kupimy jakiegoś no name'a z ligi Chorwackiej i nie wyrobimy mu na czas papierów, żeby mógł zagrać. Innymi słowy - na pierwszy dwumecz zostaniemy z dwójką stoperów, jednym lewym obrońcą (Diaz), jednym lewym pomocnikiem (Piotrek Brożek) i jednym defensywnym pomocnikiem (wiadomo kto). Czyli - z kompletnie przetrąconym kręgosłupem zespołu i bez ławki rezerwowych.
Tak więc nie nabijałbym się z Jopa, bo to w tej sytuacji mało zabawne.