Rzeczowy jak Michalkiewicz? Chyba nie wyszło Ci to porównanie

Co do samego problemu "dopalaczy" to jak dla mnie jest on nierozwiązalny. Zarówno PO jak i PiS chcą ich zakazu co może oznaczać, że przy ogromnym popycie na nie rozwinie się czarny rynek. Straszenie kontrolami może odnieść jedynie doraźne korzyści, ale w dłuższej perspektywie nie ma to sensu. Pewnie się skończy tak samo jak z miękkimi narkotykami, które niby są nielegalne po legislacyjnym zamieceniu sprawy pod dywan, a tak naprawdę nie ma żadnego problemu z dostępnością, gdyż co trzeci gimnazjalista miał z nimi styczność, a co drugi 18-latek przynajmniej raz w życiu zapalił jointa.
Jak widać działa cały czas. Nawet nie spodziewiałem się, że wniesiono pod obrady sejmu 139 projektów ustaw. Całkiem ładny wynik jak na taką małą komisję.
http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/projkom?OpenAgent&6&NPP