For_FuN_ napisał(a):

|
Skad tyle komentarzy negatywnych, skoro nie znamy calej sytuacji?! Zeby nie zrobilo sie niektorym glupio, kiedy poznamy powody, ktorymi sie kierowal. Moze poprostu Malecki mial wazne powody osobiste...wiadomo, ze pilka nie jest w zyciu najwazniejsza...
|
Powody osobiste

? a co to znaczy ?
Odmowił wykonywania pracy !
Dośc mam bajek Małego o miłości do Wisły, kiedyś Surma po zejściu z boiska cisnął koszulką o ziemie...Wtedy "Baryła" sprawil iz Judasz nigdy więcej nie założył barw "Najjaśniejszej z Gwiazd", oby teraz było podobnie w wypadku "urodzonego Wiślaka"