SpoXsteR napisał(a):

Sprzedanie go teraz za marne chocby 500 tys euro bedzie jednym z najwiekszych wpadek w historii transferow Wisly... to nasza przyszlosc w formie finansfowej i sportowej.. jaki jest to jest, ale ciagnie czasem ta druzyne i przed nim wielka przyszlosc ( i w chu.. mamony mozemy na nim zbic) jednakze jesli potwierdzi sie ze cos jest na rzeczy (na razie nie osadzam chlopaka bo nie mam podstaw, a niektorzy juz gownem chlopa obrzucili nie wiedzac o co tak na prawde poszlo...) no to bedzie wielka szkoda... pozbywac sie takiego pilkarza.. ale coz, skoro tak to ma wygladac nie ma innego wyboru, rezerwy nic nie dadza, bo stoczy sie na dno, niech lepiej pojdzie do jakiegos klubu (jesli bedzie wymagac tego sytuacja, do czego oczywiscie mam nadzieje ze nie dojdzie) i sie rozwija, jestem pewien ze jeszcze o nim uslyszymy i nie bedzie on mial przywdzianej koszulki Piasta Gliwice..
co do moich analiz, to na pewno nie chodzi o transfer... moze sie w****il ze go pominal na 1 polowe.. kij wie.. trzeba poczekac na oficjalna informacje..
ja osobiscie Malego zawsze cenilem i chcialbym sie go za szybko nie pozbywac... szkoda by bylo.. ale jeszczw wiekszy bol ze do takich nieporozumien dochodzi.. mam nadzieje ze sobie to wyjasnia.. bo jak jeszcze Maly odejdzie to zostanie Sobol, i Brozkowie.. cala reszta to albo nowi, albo z przypadku, jacys tacy na chwile.. nie robia na mnie wrazenia (nie chodzi o poziom sportowy) , po prostu nie odczuwam ze to ta Wisla (jako druzyna..), jakos tak pusto sie zrobi.. i trudno sie juz nawet teraz w tym odnalezc..
nie licze Clebera czy Zurawskiego, to byly przewrotki , a i swoje lata juz maja..
|
Dla mnie ten chłopak nie jest żadną przyszłością Wisły. Psuje atmosferę w drużynie, ciągle ma do innych pretensje. Nie wydaje mi się, żeby mądre było na siłę go promowac grą w pierwszym składzie (w nadzeji że kiedyś się go dobrze sprzeda) kosztem atmosfery w drużynie, samopoczucia innych zawodników, które sa jednymi z fundamentów sukcesu całej drużyny (sukcesu, który może przynieść w sumie o wiele większe profity finansowe niż promowanie Małeckiego). Ja z nim żadnych nadzeji nie wiążę. Dla mnie moga go sprzedać choćby jutro do Polonii Bytom, zyska atmosfera w drużynie (Brożki przy Żurawskim a bez Małeckiego zaczną mniej machać łapami, czyli zniknie "towarzystwo wzajemnego machania łapami i darcia ryja na innych") i dla mnie to jest o wiele ważniejsze. A sam Małecki nie jest obecnie żadną gwiazdą ani nie ma potencjału Błaszcza czy Marcelo, żeby liczyć, że się go w przyszłości dobrze sprzeda. Za to swoim chamskim zachowaniem mnie już od jakiegoś czasu strasznie denerwuje.