raindog napisał(a):

|
Czyli lepiej stracić kilka milionów euro i nie mieć większego pożytku z zawodnika. Spoko, Wisłę na to stać.
|
Nie, nie chodzi o to, żeby stracić jakieś pieniądze, tylko o to, że zawodnikowi nie wolno wymuszać na klubie odejścia czy próbować stosować szantażu.
Żeby nie było podejścia w stylu "ach, jak nie chce, to nie będziemy go zmuszać, bo nie będziemy mieli z niego pożytku". O to chodzi. Widzicie, jaka "broń" dajemy zawodnikom do ręki?
Jeśli zobowiązałeś się chłopie, że pograsz jeszcze np. rok, a potem masz wolną rękę, to ten rok graj jak najlepiej. Bo klub robi sobie jakieś plany transferów itp.
Jeśli klub puścił Głowę to jak mniemam dlatego, że byli pewni, że zatrzymają Marcelo jeszcze co najmniej pół roku. Tymczasem ten zaczął stroić fochy i co mamy? Niezaplanowane i niespodziewane wydatki na dodatkowego stopera.
Musi być jakieś planowanie wydatków i stabilizacja personalna w klubie.