Cytat:
U mnie już po 4 latach dostaje polskie obywatelstwo.I plan mam taki, żeby zostac selekcjonerem Polski i powolywac moich stranieri Niestety Smuda trzyma sie jeszcze stolka...
|
Tez sie w takie cos bawilem

Zeby dostal obywatelstwo wystarczy zeby byl w Polsce 1000 cos dni, ale obywatelstwo jeszcze nie oznacza ze moze grac wkadrze

Dopiero po 5 latach pobytku w kraju moze grac w kadrze. Czesto bywa tak ze zawodnik np z Niemiec, Brazylii itp- tych lepszych krajow nawet jak jest uprawniony do gry w polskiej reprezentacji to nie przyjmuje powolania bo ma nadzieje ze powolaja go do repry swojego kraju ktory przeciez ma wieksza reputacje od Polski. Jednak problem mija kiedy zawodnik konczy 25 lat, po jakims czasie (i tu moja rozkminka) chyba uswiadamiaja sobie ze do lepszej kadry sie nie dostana wiec chca zrobic kariere w reprezentacji swojej drugiej ojczyzny.
Niebezpieczenstwo jest takie ze napalisz sie ze zagra u Ciebie w kadrze jakis naprawde dobry grajek a okazuje sie ze powiedzmy w wieku 24 lat go powolaja do kadry pierwszej ojczyzny ;p dlatego polecam sciagac utalentowanych szwabow - nie wiem czemu ale w grze repra Niemiec zlozona jest z graczy ktorych nie ma w grze (nie wiem jak to nazwac, nie ma tam tych prawdziwych pilkarzy ani regenow tylko sa tacy figuranci u ktorych jedynie mozemy podejrzec jakies okrojone statystyki). Wystarczy ze szwabek pogra u nas 5 lat i jak juz skonczy 25 to zechce grac dla Polski
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.