Wyświetl pojedynczy post
Nehiar
Senior Member
 
 
Od: 01.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27935
Stary 04.07.2010, 22:09
Uran235 napisał(a):Wyświetl post
Z tego co wyczytałem, to Cikos był zawodnikiem Slovana, wypożyczonym do Petrzalki, także ewentualny transfer/wypożyczenie musieliśmy dogadywać ze Slovanem.
O tego nie wiedziałem ciekawe, ale to jeszcze gorzej świadczy, bo skoro kupujemy/wypożyczamy zawodnika który nie łapie się do składu Slovana, to też jest chyba coś nie tak. No ale nie wiemy jak to z jego kontraktem do końca.
Uran235 napisał(a):Wyświetl post
Ja tam napisałem już w swoim artykule, jak dla mnie z tego składu każdy jest na sprzedaż, bo w zeszłym sezonie zawiodła cała ekipa. Śmieszne jest dla mnie bronienie przez Wolfy'ego profesjonalizmu Marcelo. Chłop pewnie, że miał talent, ale w naszej cudownej ekipie, pod wpływem naszych gwiazdeczek też zaczął gwiazdorzyć i opieprzać się na boisku. Jeżeli ktoś nie pamięta, to Marcelo na wiosnę zgubił nam więcej punktów niż niesławna głowa Jopa( inna sprawa, że w niejednym meczu na jesieni ratował naszym patałachom d*py strzelając bramki, tego nie kwestionuję, chcę tylko pokazać, że na wiosnę to nie był już TEN Marcelo). Jak dla mnie chłop wybrał odpowiedni moment żeby poczynić następny krok w karierze, a my nie powinniśmy mu w tym przeszkadzać jako klub, bo więcej dla nas pożytku z wypromowanego Marcelo sprzedanego za odpowiednią kasę, niż przystopowanego sfrustrowanego gracza, który odchodzi z klubu ze zlą opinią o nim i za o wiele mniejszą kasę.

Niestety, zamiast zająć się tym, co ważne- przyszłością, zajmujemy się łolabogizmem i szukaniem winnych. Nikt tu nie jest winny, to co się dzieje jest normalne w takich klubach jak Partizan, Crvena, Hajduk, Dinamo- w jednym sezonie puszczają 4-5 piłkarzy z pierwszego składu a w ich miejsce ściągają nowych. Pewnie, że inne realia, że więcej talentów na domowym rynku, że lepszy scouting i ogólnie mamy pod górkę, na boso po pas w śniegu i 3 kilometry do szkoły, ale trudno. Trzeba się skupić na tym żeby sprowadzić wartościowych następców i to nie na hura, bo następnych Łobodzińskich nam nie trzeba. Spokojnie, odszedł Głowa zrobił się dramat i cięcie zardzewiałymi żyletkami, przyszedł Żuraw- orgazm, pryszli Cikos i Bunoza czy jak mu tam najpierw forumowicze pocięli się żyletkami, a potem znowu orgazm. Teraz znowu żyletki idą w ruch, a pewnie jutro będzie niejedno prześcieradło do prania. Panowie, pomyślcie trochę o naszej planecie, o lasach deszczowych... ręczniki paierowe nie biorą się znikąd, za każdym razem kiedy się tniecie/onanizujecie, gdzieś w Ameryce upada drzewo pod cięciem piły mechanicznej.
Zgadzam się w większości z twoim poglądem, ale problem jest taki że musimy jak to mówisz - z głową do tego podchodzić, a w naszym klubie jak na razie panuje organizacyjny chaos. Jeśli mają kolejnego w miarę dobrego środkowego obrońce prawie zakontraktowanego to fajnie, myślą zamiast chcieć tylko kasę. Marcelo chciał odejść i musiał, u nas nauczył się wszystkiego co mógł i żeby zrobić krok do przodu musiał przejść do silniejszej ekipy, silniejszej ligi. Wszystko obraca się wokół tego, żeby środki odpowiednio spożytkować, co może niestety być problemem jak pokazały ostatnie lata. Potrzebny nam odpowiedni pion sportowy, a nie pojedynczy ludzie i znajomi menadżerowie. Jeśli Pan Cupiał pogodził się, że odmładzamy skład, budujemy pion sportowy, marketingowy, wręcz cały klub od podstaw - kosztem gorszego sezonu, dwóch to fajnie, ale jak będzie chciał wyniki na wczoraj, to może być gorzej i pojawiają się kolejne nerwowe ruchy.
Kończąc mam nadzieje, że klub ma już zaplanowane jeszcze jakieś wzmocnienia/uzupełnienia składu.
Powód: literówka
Ostatnio edytowane przez Nehiar : 04.07.2010 o godz. 22:10.
Odpowiedz cytując