Fred#69 napisał(a):

|
nie chcę się kłócić ale Glika zacząłem obserwować odkąd wrócił ze swoich wojaży po Hiszpanii i nigdy dla mnie nie prezentował jakiegoś nadzwyczjnego poziomu. Najlepszym przykładem jego przeciętności był mecz z Hiszpanią gdzie kręcili nim jak g***** w betoniarce, przypomne ci że szukamy zawodnika na Europejskie Puchary a nie na walke o środkową część tabeli.
|
Hiszpania to najgorszy przykład z możliwych - z naszych na boisku nie było nikogo, kim by Hiszpanie nie kręcili. To nigdy nie będzie nasz poziom i nie ma sensu na jego podstawie oceniać kogokolwiek. A Glik zarówno z Serbią, jak i z Bułgarią należał do najlepszych na boisku.
migifan83 napisał(a):

|
Uczestnicy tego pikniku jakoś ostatnio grają w LM a my nie, stadion Apoelu i Omonii ma ponad 20 tys miejsc, nie ma 2 miesięcznej przerwy zimowej, to chyba trochę lepsze warunki niż u nas...
|
Ale co ma piknik do poziomu gry drużyny i tego, w jakich rozgrywkach uczestniczy. Arsenal to najlepszy przykład wielotysięcznego pikniku piłkarskiego na trybunach, a grają w LM, są w czołówce drużyn świata. Ja tutaj mówię o emocjonalnym podejściu do meczu, a to na pewno będzie tutaj u Żurawia zupełnie inne niż mecze w Lidze Europejskiej przeciwko Vasuli, Thorsavn, czy APOEL-owi w lidze cypryjskiej.