Martinus napisał(a):

Sugerujesz tzw "pocałunek śmierci" ?
|
pocałunkiem tego nazwać nie można ale pomijając stado wykształciuchów, które w czasach kiedy Wałęsa miał władzę robili w pieluchy to wydaje mi się, że dość piękna większość na słowa trafności w podejmowaniu przez Wałęsę trafnych decyzji puknie odruchowo w czółko, niezależnie od przekonań politycznych.
Dla betonu wykształciuchowskiego im więcej Wałesa wywali ekskrementów na PIS tym bardziej się będą cieszyć, jednakże dla umiarkowanych zwolenników PO mających swoje lata i którzy w latach 90 mieli sympatie promazowieckie takie deklaracje Wałęsy mogą wywołać mieszane uczucia.
Sam byłem kiedyś zwolennikiem Wałęsy.
-------------------------\\
http://fakty.interia.pl/raport/wybor...borcow,1498295 he he he - straszne
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43