St@chu napisał(a):

|
Sytuacja wygląda tak. Jeśli wygra JK Platforma nie zrobi nic bo nie da rady...
|
A jeśli nie wygra, to będzie musiała się dogadać z Kaczyńskim. Gra toczy się teraz o to, czy PO będzie mogła robić co jej się podoba, czy będzie musiała uwzględnić w swoich planach także te środowiska, których nie reprezentuje.
Biorąc pod uwagę jacy amatorzy są w rządzie Tuska (czego przykładem jest np. reforma armii) wolałbym, żeby ktoś ich pilnował.
Cytat:
|
Mundurówki mają być zniesione... Co prawda w długiej perspektywie, ale nie da się tego konstytucyjnie raczej obejść. Zapowiedziano dążenie do zrównania, czy też podniesienia wieku emerytalnego.
|
Ja zaś uważam, że to jest tylko zapobiegawcze leczenie i odsuwanie skutków w czasie. Wolałbym, żeby projekt zmian w emeryturach był bardziej odważny.
Cytat:
|
Abstrahując jednak od tych tematów, chciałem zwrócić Twoją uwagę, że zgadzasz się z moim spojrzeniem na hasło "solidarnego państwa" tymczasem wolisz popierać PiS, który tą solidarność postrzega jednak nieco inaczej.
|
To bardzo proste - Ty wierzysz, że świat wygląda tak, jak mówią politycy, a ja od dawna nie.
Cytat:
|
Moim zdaniem właśnie to spojrzenie na "Polskę solidarną" determinuje to, że PO popiera zachód a PiS wschód, oraz to że starsi i słabiej wykształceni dominują w elektoracie PiS, a młodsi i Ci z wykształceniem wyższym dominują w elektoracie PO.
|
Już mam dość takich zaklęć. Ja znam takie miejsca, gdzie cała kadra kierownicza to wyborcy PiSu, a sekretarki głosują na PO.
Druga sprawa - mogę odbić piłeczkę - mapka wyników z matury wskazuje na to, że wyższe wyniki i większą zdawalność osiągają maturzyści z terenów głosujących na PiS (wschód).
Po trzecie - nie rozumiem tej podniety faktem, że na PO głosują ludzie z wyższym wykształceniem. Dzisiaj wyższe wykształcenie może mieć każdy, a nie każdy powinien. Poczytaj ciekawy artykuł:
http://blog.onet.pl/40532,1,archiwum_goracy.html
Załamana skończyła prestiżowy kierunek na uniwersytecie i teraz bardzo tego żałuje. Pracuje jako pomoc biurowa: "Dyrygują mną ludzie po technikum skończonym naście lat temu. Moi znajomi z tytułami magistra opiekują się dziećmi, pracują w sklepach, kilkoro jest na stażach w urzędach - darmowych, albo za 600 zł miesięcznie. Ci, którzy jeszcze wierzą w to, że znajdą lepszą pracę są bezrobotni".
Takich ludzi jest bardzo wielu i oni również są elektoratem roszczeniowym, tyle tylko że kładą nacisk na inne akcenty i dlatego głosują na PO. W rzeczywistości poziom wiedzy dotyczącej funkcjonowania państwa, polityki itp. jest dokładnie taki sam jak osób z wykształceniem średnim, różnią się jedynie papierkiem.
I nie mam zamiaru nikogo obrażać, uważam że wielu osobom niemal zniszczono życie wysyłając na studia, na które się nie nadają, albo które nikomu są niepotrzebne.
AS82 napisał(a):

Bronisław Komorowski, w dniach 14-18 czerwca, był najczęściej negatywnie prezentowanym kandydatem na urząd prezydenta - stwierdza Fundacja Batorego w raporcie z monitoringu kampanii w TVP. Najwięcej prezentacji pozytywnych mieli Grzegorz Napieralski i Jarosław Kaczyński.
Fundacja Batorego przygotowała raport na podstawie analizy czterech serwisów informacyjnych TVP: "Wiadomości", "Panoramy", "Teleexpressu" oraz "Infoserwisu", emitowanych w dniach 14-18 czerwca. Z tezami raportu nie zgadza się TVP.
biedny uciemiężony PIS ,któremu Gazeta Wyborcza i TVN nie daja spokoju
|
To wina TVP że pokazywała wpadki Komorowskiego? Przecież gdyby tego nie robiła, to byłaby zwykła manipulacja.
Fundacja Batorego ma pretensje do TVP, że nie manipulowała wizerunkiem Komorowskiego, pyszne.