Wyświetl pojedynczy post
St@chu
Senior Member
 
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8522
Stary 25.06.2010, 17:55
@ Sędzio

Sytuacja wygląda tak. Jeśli wygra JK Platforma nie zrobi nic bo nie da rady... Rozwiązania będą blokowane ze względów partyjnych nawet jeśli będą dobre. Zapewne tak byłoby i w drugą stronę. Wynika to z jakości naszego życia publicznego i polityki jako całej.

Dlatego też chętnie oddam władze w ręce PO. Są konkretne zapowiedzi wygłoszone na Politechnice Warszawskiej. Moim zdaniem idą w dobrą stronę. Nie mamy wyjścia i musimy uzdrawiać finanse publiczne w trybie pilnym. Reguła wydatkowa ma być gotowa jeszcze w tym roku. Mundurówki mają być zniesione... Co prawda w długiej perspektywie, ale nie da się tego konstytucyjnie raczej obejść. Zapowiedziano dążenie do zrównania, czy też podniesienia wieku emerytalnego. Kontynuuje się niezbędną prywatyzację. Są więc pewne konkretne obietnice... Dajmy im je zrealizować. Jeśli tego nie zrobią to zapewne wielu się od nich odwróci i władzę przejmie ktoś inny. Ja w ogóle jestem zwolennikiem systemu dwupartyjnego, gdyż nasz system w moim przekonaniu blokuje wiele koniecznych zmian. Ofiarą czystego politykowania padł np. plan Hausnera. Gdyby był wprowadzony bylibyśmy w całkiem innym miejscu, jeśli chodzi o stan finansów publicznych.

A jeśli chodzi o związki zawodowe to popatrz na KGHM, albo wczorajsze, czy przedwczorajsze groźby górników, że ruszą na Warszawę.

Abstrahując jednak od tych tematów, chciałem zwrócić Twoją uwagę, że zgadzasz się z moim spojrzeniem na hasło "solidarnego państwa" tymczasem wolisz popierać PiS, który tą solidarność postrzega jednak nieco inaczej.
Moim zdaniem właśnie to spojrzenie na "Polskę solidarną" determinuje to, że PO popiera zachód a PiS wschód, oraz to że starsi i słabiej wykształceni dominują w elektoracie PiS, a młodsi i Ci z wykształceniem wyższym dominują w elektoracie PO.
Ostatnio edytowane przez St@chu : 25.06.2010 o godz. 17:59.