Vinci napisał(a):

W przypadku Zacharskiego, pisząc, że działał na rzecz Rosjan, to samo można o całym Wojsku Polskim napisać. Przecież to nasza armia była członkiem Układu Warszawskiego i szykowana była do szturmu na Danię w przypadku wybuchu III wojny. Szykowana do tego stopnia, że ćwiczenia trwały przez dekady, a szczegółowe mapy odwzorowywały każdy słaby punkt najbliższych nam zachodnich sąsiadów.
Biorąc to pod uwagę, jak i nasze czołgi w Czechosłowacji pozostaje stwierdzić, że byliśmy w niezwykle chujowym położeniu i dobrze, że już to za nami.
|
I choćby to powinno dać do myślenia obrońcom Zaharskiego i krytykom Kuklińskiego. LWP, SB, UB, MO i ZOMO służyły zbrodniczemu reżimowi - wystarczy przypomnieć wypadki poznańskie w '56stym.
Nie ma tu znaczenia, jakimi byli ludźmi i z kim w wojsku wódkę pili - liczą się efekty. Wybacz, ale wyciągając różne elementy z biografii każdego można oszkalować - ten był alkoholikiem, tamten żonę bił, jeszcze innemu na starość odbiło...
Tyle, że ja nie słyszałem, żeby Kuklińskiego ktoś chciał beatyfikować.